Przełamanie w ósmym turnieju - Piotr Bujny w końcu wygrywa. Sebastian Krupa po raz pierwszy w finale

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Piotr BujnyPrzełamanie w ósmym turnieju - Piotr Bujny w końcu wygrywa!. Sebastian Krupa po raz pierwszy w finale "Piątkowca".

Ósmy turniej zgromadził na starcie 19 zawodników. Rywalizacja z każdym turniejem powoduje, że zagęszcza się podział rankingowych punktów. Właściwie poza pierwszą dwójką zawodników różnice między zawodnikami są bardzo niewielkie.

Strategiczne będzie zakończenie aktualnej odmiany 8 bil, która pozwoli niektórym zbliżyć się do walki o pierwszą dziesiątkę rankingu, ale do tego jeszcze daleko ze względu na to, że ostatnie pięć turniejów będzie rozegrane w odmianę 9 bil, i z pewnością wiele zmieni się wówczas w klasyfikacji. W turnieju mogliśmy oglądać ciekawe pojedynki, jednym z nich był mecz Sebastiana Hołówki i Mariusza Frącka, który ostatnio bardzo dobrze sobie radzi w cyklu PAT, potwierdzając to także wygraną z Sebastianem 3:2. Drugi mecz to wygrana Adama Cebulaka z Arkadiuszem Nawojskim, półfinalistą turnieju numer siedem, oraz Jerzym Gonetem szóstym zawodnikiem rankingu. Niestety drogę do półfinału zamknął Adamowi szef Ósemki Janusz Stawarz, wygrywając pojedynek 3:2 i osiągając swoje drugie podium w tym cyklu. Ostatecznie Adam musiał się zadowolić po raz kolejny 5 miejscem. Mówiąc o bohaterach wieczoru, gorąco było w meczu Sebastiana Krupy i Łukasza Pasternaka, ten drugi coraz śmielej czuje się w potyczkach z faworytami spotkań, mimo przegranej 3:2 z Sebastianem, kończy również na 5 miejscu. Chwilę później, Sebastian podejmował Jacka Pańczaka w półfinale, mecz nie należał do prostych pomimo faktu, że "Seba" prowadził już 2:0, na Jacku nie zrobiło to wrażenia, jednak w decydującej partii ósemkę wbił Sebastian. Droga drugiego finalisty - Piotrka Bujnego była prosta. Jak można zauważyć od kilku turniejów, że zwycięzcy nie doświadczają porażki w turniejach. Piotrek nie złamał tej "tradycji" i nie odniósł porażki w tym turnieju, sam finał skończył się wynikiem 3:1 dla niego.

Tym samym przełamał swoją niemożność do wygranej w poprzednich turniejach. Piotrkowi zdarzyło się być liderem w rankingu przez długi czas nie wygrywając żadnej eliminacji. Aktualnie ranking bez zmian, pomimo wymuszonej nieobecności w drugim meczu Sebastiana Hołówki, pozostaje on liderem nad Piotrem. Gratulujemy wszystkim uczestnikom i dziękujemy za obecność, oraz tym samym zapraszamy na IX eliminację w naszym klubie, oczywiście we wtorek 27.11.18 r.

Do zobaczenia przy stołach!

Jerzy Gonet

Udostępnij
Copyright © 2019 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.