Jacek Pańczak najlepszy w dziewiątej eliminacji

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

PańczakNowy zwycięzca "Piątkowca" - Jacek Pańczak najlepszy w dziewiątej eliminacji. Piotr Bujny po raz kolejny w finale zawodów.

Idąc znanym powiedzeniem w przypadku Jacka nie do trzech, a do pięciu razy sztuka. Tyle też razy bohater wieczoru kończył swoje występy w półfinałach poprzednich eliminacji, kiedy nie mógł się przełamać podobnie jak Piotrek Bujny tydzień temu. Jak mówił sam zwycięzca: "W końcu się nie spieszyłem i udało się wygrać".

Jacek nie złamał "tradycji" naszych turniejów, gdzie wygrany wygrywa wszystko i jak na doświadczonego zawodnika przystało, nie przegrał żadnego meczu we wtorek. Nawet wspomniany Piotrek, który można by rzec standardowo melduje się w pierwszej trójce z turnieju na turniej, będąc liderem rankingu nie dał sobie rady tego dnia z Jackiem. Na słowa pochwały zasługuje także Jakub Mierzwa, który po raz pierwszy zameldował się na podium w "Piątkowcu". Wcześniej udało mu się wygrać siódmy turniej z zakończonego już cyklu NLP. Kuba przegrał już w drugiej rundzie z zawsze groźnym Romanem Gałuszką, ale za to wytrzymał wojnę nerwów z Robertem Pecką w ćwierćfinale turnieju i wygrał 3:2. Wracając do początku i układu tabeli, 21 bilardzistów wzięło udział w turnieju. Po wylosowaniu par zauważyć można było dobry pojedynek Piotra Bujnego i Sławomira Bratka, który był bliski wyrzucenia lidera na lewą stronę drabinki, tak się jednak nie stało i Piotrek obronił wynik 3:2. Drugi mecz to Jacek Pańczak vs Sebastian Hołówko, tu też wiele emocji wynik 3:2 ze wskazaniem na Jacka. W meczu o ćwierćfinał Adam Cebulak rewanżuje się Januszowi Stawarzowi za ubiegły turniej i wygrywa również 3:2. Półfinały to już pojedynki Piotra Bujnego oraz Jakuba Mierzwy. Mecz nie był jednostronny i Piotrek musiał się napocić, żeby ostatecznie wygrać z dobrze dysponowanym Kubą tego dnia 3:2. Drugi półfinał to Sebastian Krupa vs Jacek Pańczak, zdecydowanie mniej emocji i dosyć pewne zwycięstwo Jacka 3:1. Finał rozgrywany chwilę po 23:00 nie odbiegał poziomem od półfinału Jacka z Sebastianem. Piotrkowi zabrakło argumentów, a Jacek nie mylił się wiele razy - to wystarczyło do wygrania meczu 3:1 i całego turnieju. Aktualnie na "czoło" rankingu powrócił Piotr Bujny wyprzedzając Sebastiana Hołówkę o 2 pkt. Trzeci Jacek Pańczak, który zyskał po wymuszonym opuszczeniu turnieju zbyt wcześnie przez Mariusza Frącka, który jest na czwartej pozycji. Piąte miejsce dla Janusza Stawarza. Gratulujemy wszystkim uczestnikom i dziękujemy za obecność, oraz tym samym zapraszamy na X eliminację w naszym klubie turniej będzie ostatnim, granym w odmianę 8 bil. Oczywiście we wtorek 04.12.18 r.

Do zobaczenia przy stołach!

Jerzy Gonet

Udostępnij
Copyright © 2019 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.