Sławomir Bratek wygrywa drugą dziewiątkę i ściga lidera rankingu w "Piatkowcu"!

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Bratek SWspomniany lider, czyli Sebastian Krupa mimo swojej bardzo dobrej gry, nie może być jednak tak spokojny jak w przypadku cyklu poniedziałkowego. Wiadomo bowiem od dobrych kilku turniejów, że będzie on numerem jeden w rankingu. Otóż jeżeli chodzi o ranking PAT wygrana Sławka zbliżyła go o jeden punkt od 1 miejsca! Z turnieju na turniej sytuacja robi się ciekawa a i odmiana w którą zawodnicy teraz grają zawsze dorzuca swoje trzy grosze, zauważalne w wynikach meczowych.

Z kolei jeśli mowa o pod rankingu PAT - 9 bil, tam sytuacja już uległa zmianie na korzyść Sławka, który po swojej wygranej tylko o dwa punkty ale jednak przoduje jako top 1 na liście najlepszych w "dziewięć". Do walki o pod ranking meldują się gotowi także Arek Nawojski, Łukasz Pasternak oraz Mirosław Dąbrowski, którzy również mają duże zaliczki punktowe, podobnie jak zwycięzca XII eliminacji. Sławek buduje formę nie tylko na walkę o ranking z Sebastianem, ale też z pewnością będzie chciał iść dalej i postawić kolejny krok by powiększyć swoją pucharową półkę. Warto przypomnieć iż vice lider rankingu zdobył już tytuł najlepszego w 8 bil, gdzie wygryzł na ostatniej prostej właśnie Sebastiana. Czy teraz sytuacja się powtórzy? Czas pokaże natomiast do ostatniej dziewiątki nie można być niczego pewnym - tak kwituje swój występ oraz swoje szanse obrońca tytułu Masters NLP, który już niebawem zostanie rozegrany bo 14 grudnia. Sławek z pewnością będzie chciał sprostać wyzwaniu, aby znów zawitać na podium tegorocznego Mastersa . Droga do zwycięstwa w turnieju PAT wiodła Sławka przez pojedynek w pierwszej rundzie z kolega z drużyny - Adamem Cebulakiem. Sławek nie miał łatwo bo Adam napsuł mu trochę krwi, ostatecznie jednak poradził sobie i wygrał 4:3. Kolejny mecz to już spotkanie z gościem z Jarosławia, a konkretnie - Łukaszem Sztenderem, który propaguje bilard amatorski w klubie Billkros oddalonym nieco na wschód naszego miasta. Mecz zakończył się pozytywnie dla Sławka. Półfinał to już spotkanie z Łukaszem Pasternakiem, dość emocjonujące bo Łukasz tanio skóry nie sprzedaje odkąd zagościł znów w Rzeszowie. Ostatnie słowo należało jednak do Sławka który ograł Łukasza 4;3. Takim to sposobem Sławomir Bratek ze zwycięskiej prawej strony bez porażki w turnieju dotarł do finału, gdzie i tam przegranej nie doznał. Mecz wieczoru z Jerzym Gonetem był dość krótki i wskazujący na przodującego w rankingu Sławka, stąd wynik 4:1. Ten rezultat pozwolił zebrać kolejne ważne punkty obu zawodnikom, gdyż Jerzy nie zawsze może uczestniczyć w turniejach z powodu obowiązków zawodowych toteż każdy punkt przyda się, aby ostatecznie zakwalifikować się do 12 osobowego składu który pojedzie do Sosnowca. Sławek natomiast dzięki wynikowi może walczyć o najwyższe nagrody nadal z rzadko zawodnym przy stole Sebastianem Krupą. Jackpot pozostał nie ruszony, rzadko komu udało się kontynuować grę po rozbiciu. Tak więc pula skrupulatnie rośnie i czeka na kolejnych śmiałków. Tymczasem dziękujemy za obecność oraz gratulujemy wszystkim uczestnikom i zapraszamy już we wtorek 3 grudnia, na kolejny turniej z cyklu PAT - 9 bil, który rozpocznie się tradycyjnie o godzinie 18:00. Stoły dla zawodników będą dostępne od 17.30. 


Do zobaczenia przy stołach! Jerzy Gonet

Udostępnij
Copyright © 2019 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.